Akcja powieści Aleksandra Kamińskiego: „Kamienie na szaniec” przenosi czytelnika w lata II wojny światowej, do okupowanej i zniszczonej działaniami wojennymi Warszawy. W tym okresie Warszawa była jedną z najbardziej zniszczonych stolic ówczesnej Europy. Była miastem, w którym żyli obok siebie Polacy i Niemcy. Polacy – po dotkliwej klęsce, na którą nie byli przygotowani – przyjmowali dwie postawy wobec okupanta: albo starali się dostosowywać do trybu życia, jaki został im narzucony, albo też starali się aktywnie działać w polskich organizacjach podziemnych, sabotując okupanta. Niemcy natomiast za pomocą propagandy antypolskiej i za pomocą różnorakich zarządzeń i rozporządzeń starali się wyniszczyć wszystko, co symbolizowało polską tożsamość narodową.

Obraz zniszczonej nalotami Warszawy wyłania się z opisu miasta po powrocie do niego głównych bohaterów powieści Kamińskiego w październiku 1939 roku. Narrator określił ją jako miasto grozy. Ruch na ulicach utrudniały gruzy, a nad zgliszczami domów unosił się dym. Na jezdniach piętrzyły się barykady, a w oknach ocalałych domów nie było szyb. W mieszkaniach nie było światła, wody i gazu, a na każdym domu widoczne były ślady po uderzeniach bomb i szrapneli. Miasto wydawało się być zamarłe i pogrążone w niesamowitej ciszy, w której nie było słychać jeżdżących jeszcze kilka tygodni wcześniej tramwajów. Jesienne słońce oświetlało tłumy ludzi, wracających do miasta w milczeniu. Gdzieniegdzie można już było dostrzec pierwszych przygodnych handlarzy, stojących pod murami i trzymających w dłoniach różnorodne towary. Co jakiś czas pojawiały się oddziały żołnierzy, ubranych we wrogie szarozielone mundury, a po ulicach przesuwały się zielone, policyjne samochody niemieckie. Już w tych pierwszych dniach okupacji rozpoczęło swoją działalność gestapo, zaczęły się pierwsze rewizje i pierwsze aresztowania. Na przejętych przez okupanta budynkach administracyjnych wisiały ogromne flagi hitlerowskie, a w całym mieście rozwieszano plakaty propagandowe. Niemcy zakładali sieć sklepów mięsnych, przeznaczonych wyłącznie dla obywateli niemieckich, co podkreślało granice uprzywilejowania i pogłębiało poczucie nędzy Polaków, którzy mieli problem ze zdobyciem cukru, chleba i mięsa.

W tym opanowanym przez nieprzyjaciela i zniszczonym mieście ludność warszawska starała się wieść w miarę normalne życie. Młodzi ludzie starali się kończyć szkoły na organizowanych tajnych kompletach, imali się każdego zajęcia, np. przy wstawianiu szyb w okna czy przy wyrębie lasu. Żywność na kartki i trudności z zakupem wielu produktów przyczyniły się do rozkwitu handlu żywnością i produkcji bimbru. Ludzie żyli w nieustannym strachu przed aresztowaniami i łapankami. Wraz z upływem dni w mieście rozwijała się działalność konspiracyjna, zapoczątkowania przez akcje Małego Sabotażu i polskie organizacje podziemne, podejmujące walkę nie tylko a okupantem, ale również z Polakami, którzy współpracowali z Niemcami, jak np. warszawscy fotografowie, którzy w witrynach zakładów wystawiali zdjęcia niemieckich oficerów.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Akcja w Sieczychach – plan wydarzeń
2  „Kamienie na szaniec” - gatunek literacki
3  Wątki w „Kamieniach na szaniec”



Komentarze
artykuł / utwór: Opis Warszawy wyłaniający się z „Kamieni na szaniec”




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: