Akcja w Celestynowie – szczegółowy opis
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Dowodzenie akcją pod Celestynowem kapitan Pług powierzył Zośce, doceniając tym samym jego zdolności przywódcze, jakimi wykazał się podczas akcji pod Arsenałem. Akcja pod Celestynowem miała na celu odbicie więźniów, przewożonych pociągiem z Majdanka do obozu w Oświęcimiu.

Celestynów był niewielką stacyjką na linii kolejowej z Lublina do Warszawy. W południe 19 maja Zośka otrzymał wiadomość, że do pociągu nr 401 ma być doczepiona więźniarka. Wkrótce jego grupa ruszyła w stronę Lublina, a w pierwszym samochodzie wraz z Zośką jechał także kapitan Pług. Zgodnie z planem pociąg miał zatrzymać się na stacji na trzyminutowy postój punktualnie o godzinie 22. Po zmierzchu chłopcy dojechali na miejsce i zostawili auta w lesie. Kilkudziesięcioosobowa grupa podzieliła się na mniejsze oddziały, które zajęły wyznaczone im miejsca. Grupą, rozmieszczoną na wysokości stacji, dowodził Maciek. Wzdłuż torów rozstawione były ubezpieczenia, a kilku chłopców rozsiadło się na ławkach na dworcu, udając podróżnych. W oddali widać było pusty tor, na który wjechać miał pociąg.

O godzinie 23 okazało się, że pociąg spóźni się o kilka godzin. Po północy usłyszeli odgłos zbliżającego się od strony Warszawy pociągu. Do Zośki podszedł Andrzej Długi, pytając, czy mają przeciąć drut telefoniczny, lecz Zośka rozkazał, aby jeszcze zaczekali. W kilkanaście minut później nadbiegł inny kolega z informacją, że pod semaforem zatrzymał się pociąg wojskowy z kilkoma kompaniami Wehrmachtu, jadącymi na front. Po chwili zastanowienia Zośka wydał rozkaz powrotu na wyznaczone pozycje i przecięcia połączenia telefonicznego stacji. O pierwszej w Celestynowie zatrzymał się pociąg, z którego wysiadł niemiecki kierownik. Maciek odnalazł między wagonami więźniarkę i kiedy miał przywołać gwizdem swój oddział, z więźniarki wyskoczył gestapowiec. Chłopak bez zastanowienia strzelił z pistoletu, a Niemiec upadł, krzycząc. Z paru okien pociągu padły chaotyczne strzały, a konwojenci zasunęli drzwi więźniarki.

To nieprzewidziane zdarzenie wprowadziło chaos między ludzi Zośki. Rozległy się kolejne strzały, więc ludzie Maćka ukryli się pod wagonami. Zośka wydał komendę do ataku. Maciek zawołał Słonia i Kubę, rozkazując, aby strzelali w okna kuszetki. Sam podbiegł do drzwi, starając się je otworzyć. W tym samym czasie Zośka podbiegł do Maćka, a z mroku wyłonili się kolejni chłopcy, rzucając się w stronę więźniarki. Ktoś wrzucił do przedziału konwojentów granat i strzały, padające z wagonów, ucichły. W końcu, za pomocą łomu, zdołano otworzyć więźniarkę, uwalniając więźniów. Zośka z niepokojem spojrzał w stronę pociągu z żołnierzami, lecz po chwili przekonał się, że nic się nie dzieje. Z więźniarki wychodzą ocaleni ludzie – czterdzieści dziewięć osób. Po czterdziestu minutach akcji uwalniającej i przeprowadzeniu więźniów w bezpieczne miejsca, Zośka wydał znak do powrotu do Warszawy.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Maciej Aleksy Dawidowski („Glizda”, „Alek”, „Kopernicki”, „Koziorożec”) - życiorys
2  Czas i miejsce akcji Kamieni na szaniec
3  Artyzm „Kamieni na szaniec”



Komentarze
artykuł / utwór: Akcja w Celestynowie – szczegółowy opis




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: