Kamienie na szaniec - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Służba w dywersji wiązała się z wypracowaniem poczucia odpowiedzialności i drobiazgowej dokładności. Chłopcy, pod okiem przełożonych: Oliwy, Jerzego i Pługa, uczestniczyli w pracach przygotowawczych, ćwiczeniach i oswajaniu się z bronią. W niedzielę, 17 stycznia 1943 roku, Niemcy przeprowadzili łapankę, w wyniku której ponad 5000 kobiet i mężczyzn zostało wywiezionych do obozu koncentracyjnego w Majdanku. Tego dnia Alek, nieświadomy tego, co zaczyna się dziać na mieście, wyszedł z domu, niosąc w kieszeni plik instrukcji dywersyjnych. Kiedy zorientował się, że dzieje się coś niedobrego, skręcił w najbliższą przecznicę i stanął przed niemieckim policjantem. Pod ścianą stało kilku mężczyzn. Alek podał cywilnemu agentowi fałszywy dowód osobisty i stanął pod murem. Na szczęście nie przeprowadzano rewizji osobistej. Przy wsiadaniu na samochód, który miał przewieźć wszystkich na Pawiak, Alek usiadł jako pierwszy. Udało mu się przez szczelinę między deskami wyrzucić arkusze papieru.

W kwadrans później znalazł się na Pawiaku. Alek postanowił jak najszybciej uciec. Zorientowawszy się, że jedna z grup zatrzymanych jest już przygotowana do wywiezienia dalej, zaczął się do niej przysuwać. Udało mu się dostać do odkrytego wozu ZOM, a gdy samochody ruszyły, zwrócił się do siedzących obok mężczyzn, usiłując przekonać ich do ucieczki. Wszyscy byli jednak zbyt niezdecydowani i nieufni. Na rogu Miodowej i Krakowskiego Przedmieścia Alek przeskoczył przez barierkę i zmieszał się szybko w tłum. Zadzwonił do Zośki, prosząc, aby dowieziono mu dowód, lecz okazało się, że przyjaciel nie miał żadnego. W końcu dotarł do mieszkania Zośki, a po jakimś czasie pojawił się również Rudy, który powiadomił wszystkich zebranych, że właśnie zdołał uciec z łapanki. Alek z zazdrością pomyślał, że Rudy zawsze robi mu konkurencję. Okazało się, że dom Rudego został otoczony kordonem niemieckiej policji, która rozpoczęła legitymowanie mieszkańców. Rudy wydostał się z mieszkania za pomocą sznura, który przywiązał do nogi stołu i na którym zjechał z drugiego pietra.

W tym czasie Alek rozpoczął pracę zarobkową w jednej z warszawskich firm. Po kilku dniach wynikł konflikt między nim a innymi pracownikami, którzy usiłowali namówić go na wspólną wyprawę do pobliskiego baru. W gronie pracowników nazywano go „fajtłapą”. W pechową niedzielę któryś z kolegów zjawił się w fabryce z wiadomością, że Alek został zatrzymany podczas łapanki. Pokiwano nad tą wiadomością z politowaniem głowami, nikt bowiem w fabryce nie dostrzegł, że Alek jest jednym z najodważniejszych ludzi w Warszawie. Zawsze uśmiechnięty, gadatliwy i uczynny, traktował nowo poznanego człowieka przychylnie. Zawsze też bardziej dbał o drugą osobę, lekceważąco traktując własne potrzeby. Przez długi czas marzył o skórzanej kurtce, którą w końcu nabył za pieniądze, uzyskane ze sprzedaży deputatu z fabryki. Ucieszony, udał się do Basi, lecz dziewczyna uznała, że jest dziecinny. Słowa te sprawiły przykrość Alkowi. Kurtka spodobała się natomiast kolegom, którzy zaczęli ją pożyczać. Po kilku tygodniach została na polu walki, a Alek miał ją na sobie zaledwie kilka razy.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 - 


  Dowiedz się więcej
1  Kamienie na szaniec - cytaty
2  Akcja w Sieczychach – szczegółowy opis
3  Akcja w Sieczychach – plan wydarzeń



Komentarze
artykuł / utwór: Kamienie na szaniec - streszczenie szczegółowe


  • Kamienie na szaniec - Ludzie - Klaudia () Moim zdaniem... Odnośnie tego komentarza. Autorka tego tekstu wykazuje nadnaturalny debilizm skoro twierdzi, że walka o wolną Polskę to głupota. Weź się kobieto zastanów to piszesz, bo robisz tylko Polakom przypał.
    Sylwia (sylwia.ngdm {at} onet.pl)

  • Moim zdaniem to nie było debilne tylko pokazuje jak ludzie walczyli o ojczyznę i o to w co wierzą.Ta książka jest wspaniała ,jako że jestem harcerzem i moja drużyna nosi imie Tadeusza Zawadzkiego pseudonim ,,ZOśka' 'to wiem jak oni walczyli o to żeby teraz,żyło się nam jak najlepiej.A klaudia nie wie o co chodzi w tej książce.
    zuzia2DH (zuzia220501 {at} wp.pl)

  • Klaudia () - Ty pokazałaś swój debilizm tą wypowiedzią. Z pewnością Ty byś się nawet na to ,,bazgranie po murach" nie odważyła. A co do streszczenia to dobre jest.;)
    kornelia (korneliamix {at} onet.eu)

  • Moim zdaniem nie powinni tak bardzo pokazywać Powstania Warszawskiego, które odniosło klęskę. I to olbrzymią. Jaki to ma cel i sens? Powstanie Wielkopolskie, które jest jedynym udanym jest zakopywane pod ziemię i nikt o tym nie mówi, nikt prócz Wielkopolan tego nie świętuję. Polska mentalność bywa dobijająca -,-
    Marieta ()

  • Super!Takich streszczeń powinno być więcej!Przeczytałam tą książkę 2 miesiące temu i nie chciałam robić tego drugi raz a przeczytanie tego streszczenia to było świetne rozwiązanie!Polecam wszystkim!
    Weronika (weronikamiros {at} wp.pl)

  • Myślałem że książka mi się nie spodoba ale myliłem się. Bardzo fajna książka a dzięki twojemu streszczeniu mogłem ją przeczytać szybciej i dużo wygodniej. :) dziękuje.
    Maciek (maciekdem {at} vp.pl)

  • Klaudio, celowe umieranie? Bardzo ciekawe, że walka o wolność to celowe narażanie życia i debilizm. Zauważ, że gdyby nie tacy chłopcy, to dzisiaj mówiłabyś po niemiecku, a o wolności nie byłoby mowy. Niemcy zajmują nasz kraj, mordują kobiety, a my siedźmy cicho, bo muszę przeżyć, żeby mieć dzieci, a że pewnie i tak raz zrobią nam pogrom, to już mniejsza o to. Zanim coś tak idiotycznego napiszesz, to pomyśl trochę i potem nie pisz, bo tylko sobie wstydu narobisz. Streszczenie dobre, czy się przydało, to się jeszcze na konkursie okaże. :)
    Nika ()

  • świetne streszczenie ! bardzo mi pomogło . wszystko dokładnie opisane tak jak poinno być . kompletnie zapomniałam o tym że jest to lektura jak to czytałam . dziękuje za pomoc ; **
    emilka ()

  • "Moim zdaniem ta książka pokazuje debilizm ówczesnych ludzi .Oni są młodzi mogli mieć dzieci powinni dbać o to by przetrwali polacy a nie bawienie się w pseudo bohaterów, bazgranie na murach.I bezcelowe umieranie" A moim zdaniem takie komentarze pokazują debilizm dzisiejszych ludzi... Jak można być na tyle nieczułym, aby nie docenić tego co robili tacy ludzie jak Alek, Rudy i Zośka. Czy rodzice dzisiaj nie wpajają dzieciom podstawowych wartości?! To jest chore aby jakakolwiek osoba zamiast być dumnym z tych ludzi, potępiała ich! A teraz idź spróbuj Klaudio rodzicom, że osoby, które walczyły za ojczyznę w czasie II wojny światowej byli idiotami! Chore społeczeństwo się kształtuje...
    Anonim ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: